Home / Blog / Siłownik elektryczny – siłownik antywirusowy?

Siłownik elektryczny – siłownik antywirusowy?

Witaj, Drogi Czytelniku!

Choroba COVID-19 w pełnym natarciu. Pewnie siedzisz teraz w domu – jak wielu innych ludzi w naszym kraju – i myślisz o tym, czym by się tu zająć… Wiem, co czujesz! 🙂

Jakiś czas temu, podczas pracy w domu (na szczęście mam taką możliwość – chwała Zarządowi Elektrobim! 🙂 ) wpadłem na pomysł, żeby nagrać filmik w lekkim tonie (trochę dla rozładowania ciężkawej atmosfery) o ustawianiu krańcówek w siłowniku FDI, a w nim na początku wspomniałem, że nasze siłowniki nie są antywirusowe. Możesz zerknąć na filmik poniżej, jeśli masz ochotę:

Jednak dzisiaj naszła mnie taka mała refleksja, że w sumie muszę się wycofać z tego stwierdzenia. Doszedłem do wniosku, że nasze siłowniki elektryczne jak najbardziej są antywirusowe!

Pewnie lekko się uśmiechasz z niedowierzaniem… W pełni to rozumiem! 🙂

Ale myślę, że jeśli tylko przeczytasz tych kilka linijek tekstu poniżej, to tak jak ja zmienisz zdanie… 🙂

Nasze siłowniki nie zabijają wirusów, ale…

… pozwalają Tobie, Drogi Czytelniku, ograniczyć kontakt z patogenem lub też całkowicie go wyeliminować! Czyli są antywirusowe 🙂

Jakim cudem?

Pomyśl: załóżmy, że chcesz otworzyć lub zamknąć okno w biurze, do którego musiałeś przyjść osobiście, bo nie masz możliwości pracować w domu. I jest tam z Tobą kilka innych osób – możliwie jak najbardziej izolujecie się od siebie, zachowujecie ostrożność, myjecie i odkażacie często ręce, dbacie o bezpieczną odległość od siebie. Ale ktoś przed tobą przecież dotykał tej nieszczęsnej okiennej klamki i nie wiesz, czy ta osoba była zdrowa (według obecnego stanu wiedzy na temat koronawirusa SARS-CoV-2 osoba zakażona może nie mieć objawów nawet przez 2 tygodnie, a już będzie zarażać innych). Nie wiesz także, czy klamka została zdezynfekowana; czy ten, kto jej dotykał przed tobą nie przeniósł na dłoniach wirusa z banknotów, które wcześniej mogły mieć kontakt z osobą zakażoną. Nic nie wiesz!

I wtedy z odsieczą przychodzi nasz siłownik, który otworzy za ciebie to nieszczęsne okno. Nikt nie musi dotykać żadnej klamki! Okno otworzy się samo, jak na naszym filmiku:

 

Ale powiesz pewnie, że przecież ktoś musi nacisnąć przycisk w pilocie czy gdzieś na ścianie, który to okno otworzy lub zamknie – bez sensu, bo to tak, jakbyś musiał jednak łapać za tą klamkę! I słusznie! Tylko, że przecież okno może się otwierać i zamykać całkowicie automatycznie, np. sterowane termostatem w pomieszczeniu. O, na przykład tak, jak na tym filmie:

Albo, kiedy pada deszcz i okno powinno się zamknąć – wolisz złapać za klamkę ręką, czy lepiej by było, żeby okno zamknął czujnik deszczu? W takim razie zerknij na ten filmik:

Jeśli nie ufasz czujnikom lub pełnej automatyce, to zawsze możesz sterować siłownikiem swoim telefonem za pomocą modułu GSM lub SmartBim.

Przyznasz, że wtedy nie musiałbyś dotykać zupełnie niczego, prawda? Czyli wniosek jest prosty: siłownik elektryczny jest antywirusowy! 🙂

Ruch to zdrowie!

Ale nie ruch siłownika, który Cię wyręcza z machania oknem w tę i z powrotem 🙂 A już w ogóle siedzący tryb życia zabija – powoli ale jednak skutecznie. Dlatego nie siedź! Możesz przecież zmieniać pozycję, nawet kiedy pracujesz przy komputerze w biurze. Jakim cudem?

Odpowiedź jest banalna: biurko o regulowanej wysokości blatu. Jeśli chcesz, to siedzisz. Ale jeśli chcesz dbać o zdrowie, to czasem wstaniesz z krzesła, a to wcale nie musi oznaczać końca pracy. Przecież biurko może wstać razem z Tobą 🙂 Tak, jak w tym filmiku:

 

Choćbyś nawet miał wykonywać jeden „przysiad” razem z twoim biurkiem na godzinę, to i tak lepiej, niż siedzieć przez cały czas. A nie od wczoraj wiadomo, że aktywność fizyczna przekłada się na ogólną odporność organizmu. Nie muszę chyba przy tym dodawać, że biurko podnosi i opuszcza siłownik elektryczny (a konkretniej dwa siłowniki elektryczne – po jednym w każdej nodze).

Czyli…

… nasze siłowniki są antywirusowe! 🙂

Podsumowując

Dałeś się przekonać, że siłownik może pomóc cieszyć się lepszym zdrowiem? Mam nadzieję, że tak 🙂

Co prawda, jak pisałem na wstępie, siłowniki elektryczne nie zabijają wirusów, ale mogą Ci pomóc ograniczyć lub całkiem wyeliminować z nimi kontakt. I dotyczy to nie tylko nowego wirusa SARS-CoV-2 i choroby COVID-19, ale też wielu innych patogenów. Podałem na to tylko kilka przykładów, ale zastosowań siłowników elektrycznych jest znacznie więcej. Klapa na strych, automatyczne drzwi do pomieszczeń, śluzy, klapy wentylacyjne, lufciki, świetliki… I cała masa innych rzeczy, które normalnie musiałbyś dotknąć ręką, a przecież wcale nie musisz!

Dlatego nasze siłowniki elektryczne są antywirusowe! 🙂

Trzymaj się zdrowo, dbaj o siebie i innych!

#zostanwdomu

Zobacz też:

5 ciekawych projektów z siłownikiem elektrycznym, które zrobisz sam w domu

Nuda w domu? A może po raz kolejny tracisz czas na otwieranie klapy? Możesz to zmienić samodzielnie!